Jazzpospolita „Almost Splendid”

foto: TR Photodesign

12 października do słuchaczy trafi jeden z najciekawszych debiutów ostatnich lat polskiej sceny okołojazzowej. Album „Almost Splendid” formacji Jazzpospolita to doskonała fuzja jazzowej tradycji i post-rockowej nowoczesności. Znakomity warsztat, melodyczna wyobraźnia, doskonała znajomość współczesnego muzycznego języka – to wszystko sprawia, że młody warszawski zespół można uznać za kolejnych obok Skalpela, Pink Freud, Robotobiboka, Contemporary Noise Quintet, kontynuatorów świetnej tradycji polskiego jazzu.

Avantgarde-jazz ? Post-rock ? Nu-jazz ? Avantpop ? Jazzpospolita z szacunkiem dla kanonu, ale i śmiałością w wykraczaniu poza gatunkowe wzorce, bezkompromisowo kieruje się w nieznane, łącząc i deformując to, co absorbuje jej członków.

Zespół w swoim debiutanckim 2009 roku odniósł duży sukces na polskiej scenie alternatywnej. Jazzpospolita zagrała kilkadziesiąt koncertów, wydała EP-kę gorąco przyjętą przez liczne grono fanów i recenzentów, którzy porównywali ją do dokonań The Cinematic Orchestra, Jaga Jazzist czy Tortoise.

Ich długogrający debiut „Almost Splendid” to mocny głos na polskiej okołojazzowej scenie. Z jednej strony słychać tu chemię pomiędzy świetnymi instrumentalistami, prawdziwie jazzowy groove, z drugiej czuć zaś, że młodzi muzycy doskonale wykorzystali możliwości studia – płyta zaskakuje bowiem nie tylko ciekawymi kompozycjami i nieszablonowymi harmoniami, ale również doskonałym brzmieniem.

Na swoim pierwszym długogrającym wydawnictwie Jazzpospolita dialogują z jazzową tradycją, robią to jednak z niesamowitym luzem, bez akademickiego skostnienia i podlizywania się starszym mentorom. Transowy puls Tortoise, drum’n’bassowe uderzenie, elementy dubu, funk i ambientowe abstrakcje tworzą iskrzącą formułę, która świadczy o tym, że mamy do czynienia z muzykami wiedzącymi, czego chcą i głośno to wyrażającymi.

Reklamy

2 Responses to “Jazzpospolita „Almost Splendid””


  1. 1 Kasia Wrzesień 27, 2010 o 12:55 pm

    O, jakie ładne zdjęcie 🙂 A tak, na serio, to ciekawa jestem nowej płyty. Po takiej recenzji nie pozostaje mi nic innego jak przekonać się na własne uszy.

    Powodzenia!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s




Witamy na stronach bloga Ampersand Records.

Artyści

Twilite
Bad Light District
Hatifnats
Shame On You
George Dorn Screams
Drivealone
Tempfolder
Bartek Maik
Nathalie and The Loners
Popf

Trasy koncertowe


Bieżące wydawnictwa

Oto nasze ostatnie wydawnictwa. Pełną listę albumów wydanych przez Ampersand Records znajdziesz w zakłace Katalog.

Indigo Tree

"Lullabies of Love and Death" (d15)

Hatifnats

"Before It Is Too Late" (d14)

Bad Light District

"Simplifications" (d13)

NP

"Napszykłat" (d12)

George Dorn Screams

"O'Malley's Bar" (d11)

Drivealone

"Thrity Heart Attacks A Day" (d10)

Tempfolder

"Empty Bottles and The Dolphins" (d09)

Archiwum

Blimp
Silver Rocket
Ścianka
Kristen
Indigo Tree
Napszykłat

%d blogerów lubi to: