O Hatifnats stało się głośno gdy ich utwór „Waking In The Dark”, trafił na wydanego przez Polskie Radio singla firmowanego wspólnie z Muchami i promującego kompilację „Offsesje”. Wspólnie z Muchami zespół zagrał też trasę koncertową. W 2007 roku Warszawiaków wyróżniono w plebiscycie “Miazgi” miesiecznika Pulp w kategorii “Następna duża rzecz”. Zespół wystapił  na festiwalach Opener, w Jarocinie a na mysłowickim Off-ie wygrał finał “Mojej Sceny Off”. Ich debiutancki album Before It Is Too Late” pielęgnuje nieco zapomniany już romantyczny ideałe muzyki przeżywanej w skupieniu i na serio.
Nagrania The Cure, Sigur Ros, Cocteau Twins, Jeff Buckley czy Radiohead – to najblizszy im typ emocjonalności. Warszawiacy nie ukrywają swych muzycznych fascynacji   jednak szukając własnego języka nigdy nie uciekają się do wyrachowanej stylizacji. Hatifnats myślą raczej jak wykorzystać inspiracje na potrzeby oryginalnej, niejednoznacznej ekspresji. ‘Before It Is Too Late” to płyta czasem onirycznie delikatna i urokliwa, to znów niepokojąca nowofalową aurą i gitarowym hałasem. Skupiona, nastrojowa i hipnotyczna. Menacholijna nutę i „klimatyczność” równoważy tu często mocna rockowa sekcja i gitarowy „brud”.  W studio nad ”Before It Is Too Late” pracowali wspólnie z producentem Mariuszem Szypurą ( Happy Pills, Silver Rocket).
HATIFNATS (zdj. Yosuke Demukai)

Hatifnats (zdj. Yosuke Demukai)

Hatifnats

O Hatifnats stało się głośno gdy ich utwór „Waking In The Dark”, trafił na wydanego przez Polskie Radio singla firmowanego wspólnie z Muchami i promującego kompilację „Offsesje”. Wspólnie z Muchami zespół zagrał też trasę koncertową. W 2007 roku Warszawiaków wyróżniono w plebiscycie “Miazgi” miesiecznika Pulp w kategorii “Następna duża rzecz”. Zespół wystapił  na festiwalach Opener, w Jarocinie a na mysłowickim Off-ie wygrał finał “Mojej Sceny Off”. Ich debiutancki album „Before It Is Too Late” pielęgnuje nieco zapomniany już romantyczny ideałe muzyki przeżywanej w skupieniu i na serio.

Nagrania The Cure, Sigur Rós, Cocteau Twins, Jeff Buckley czy Radiohead – to najbliższy im typ emocjonalności. Warszawiacy nie ukrywają swych muzycznych fascynacji   jednak szukając własnego języka nigdy nie uciekają się do wyrachowanej stylizacji. Hatifnats myślą raczej jak wykorzystać inspiracje na potrzeby oryginalnej, niejednoznacznej ekspresji. „Before It Is Too Late” to płyta czasem onirycznie delikatna i urokliwa, to znów niepokojąca nowofalową aurą i gitarowym hałasem. Skupiona, nastrojowa i hipnotyczna. Menacholijna nutę i „klimatyczność” równoważy tu często mocna rockowa sekcja i gitarowy „brud”.  W studio nad ”Before It Is Too Late” pracowali wspólnie z producentem Mariuszem Szypurą (Happy Pills, Silver Rocket).

artists_drivealone375

Drivealone

Drivealone

Solowy projekt Piotra Maciejewskiego, jednego z liderów zespołu Muchy. Przez ostatnie 5 lat Piotr publikował swoje piosenki w internecie czy na produkowanych własnym sumptem wydawnictwach CDR a nieoficjalne wydawnictwa: Epkę „The Letitout” i album „Marionettes And Sattelites” przyjęto z entuzjazmem nie mniejszym niż piosenki macierzystej grupy. Długo wyczekiwanym rynkowym debiutem Drivealone jest jednak „Thirty Heart Attacks A Day” – już teraz typowany na jeden z najlepszych krążków roku 2009. To doskonałe piosenki i manifest dojrzałego stylu Piotra, znakomity album rockowy a przy tym współczesny avant-popowy mash-up. Obok gitarowych pajęczynek i wsciekłych sfuzzowanych motywów, słychac tu echa lirycznego postrocka, zaś perkusyjnym rytmom wtórują świetnie skrojone sample. Piotr – wspierany przez zaprzyjaźnionych muzyków George Dorn Screams, promował ten materiał podczas wspólnego koncertu z zespołami Pustki i Happy Pills transmitowanego na antenie radiowej Trójki.


Nathalie And The Loners (fot. Antek Opolski)

Nathalie And The Loners

Jeśli ktoś umie pisać piosenki i w dodatku sensownie je wykonać, to nieważne, czy jest to Tom Waits, PJ Harvey, Tori Amos, czy Bon Iver. Ogólna muzyczna wrażliwość nie znosi podziału na płeć. Ktoś jest bardziej słodki, ktoś inny bardziej neurotyczny, tragiczny czy melancholijny i nieistotne czy to kobieta z gitarą, czy facet z akordeonem” – tłumaczy Natalia Fiedorczuk, wcześniej znana z Happy Pills i Orchid pytana o inspiracje na swej nowej, autorskiej płycie, która ukaże się już 02 listopada. Debiutancki album jej nowego projektu Nathalie and the Loners – „Go, Dare” to dwanaście niezwykle intymnych, kameralnych, nieco „przybrudzonych” a przy tym melodyjnych piosenek. W ich nagrywaniu pomagał jej Piotr Maciejewski (Muchy, Drivealone), który odpowiada za produkcje albumu, gra na gitarze i czasem wspiera ją wokalnie. Natalia oprocz tego, że świetnie śpiewa i gra na pianinie, sama stworzyła też wszystkie  kompozycje i napisała teksty.

Bad Light District

Bad Light District

Autorski projekt Michała Smolickiego na co dzień znanego jako perkusista krakowskiej grupy New York Crasnals. Jak sam mówi, powstał on „dla przyjemności”, niejako na boku działalności macierzystego zespołu. Na debiutanckim albumie Bad Light District „Simplifications” Michał  z pomocą pozostałych „Krasnali”  tworzy znakomite „alternatywne” piosenki – postnowofalowo melancholijne, a przy tym niezwykle urokliwe. Znawcy historii  muzyki „niezależnej” z pewnością wytropią tu ciekawe estetyczne tropy:  bauhausowy posępny romantyzm , liryczne echa piosenkowego The Velvet Underground  ,sugestywny klimat pokrewny dokonaniom Black Heart Procession, chłodny nowofalowy trans rodem z „Closer” , a gdzieniegdzie także echa The Smiths, Yo La Tengo czy Modest Mouse. To jednak nie dosłowne odniesienia, a podobieńśtwa wynikające z tego, ze Michał – podobnie jak wspomniane zespoły –  w autorski, i różnorodny sposób realizuje zasadę „minimum środków, maksimum emocji„. Album „Simplifications” promuje znakomity singiel „Street Of Frozen Phantoms”

np-02375
Napszykłat

Napszykłat czy jak kto woli NP to na naszej scenie zjawisko osobne i niepowtarzalne. Rapujący skłąd, który wygrał rockowy Jarocin. Poszukujacy outsiderzy, którzy kroczą własnymi ścieżkami nie oglądając sie na dokonania rodzimych twórców hiphopowych, rockowych czy elektronicznych A także zespół, który skutecznie uczy polskiego naszych południowych sąsiadów – w Czechach i na Słowacji grywają bowiem regularnie w pełnych klubach. Działają w Poznaniu,  od niedawna  jako trio: CEZARY BITDETEKTYW KOŁODZIEJ – bitdetektyw, odpowiedzialny za rytmiczny i arytmiczny hałas, MAREK MARYNA KAROLCZYK– harmoniczny hałas i ROBERT ZBRAKULAKU PIERNIKOWSKI – szum, hałas i słowo. Choć grupa istnieje już kilka lat i ma na swym koncie wydawnictwa: „Plenum” – podsumowujące wczesny etap działalności  i Epkę  „Brudne zwierzaki” de facto ich pierwsze „właściwe” dzieło to koncept- album „NP” . Nagrany po odejściu jednego ze współzałżycieli – rapera Ansmana, jest świadectwem niezwykłej przemiany grupy. Ich wcześniejsze surrealistyczne psycho-rapowe zabawy okazały sie preludium do magicznej podróży do krainy zgiełkliwej psychodelii, owadziej elektroniki i wonnych avant-hiphopowych pejzaży.

george_isound

George Dorn Screams

Bydgoski kwintet debiutował w 2006 roku swietnie przyjętym albumem „Snow Lovers Are Dancing”. Ich opus magnum to jednak drugi krążek „O’Malley’s Bar” nagrywany w Teksasie po okiem sławnego Johna Congletona, lidera grupy The Paper Chase i nomiowanego do Grammy producenta znanego ze współpracy zarówno z gwiazdami pop m.in. The Roots, Bono, Marylin Manson jak i herosami gitarowego grania – Modest Mouse, Apleseed Cast czy Explosions In The Sky. „O’Malley’s Bar”, które zachwyca potęgą brzmienia i intensywnością ekspresji to głośna, nieokiełznana erupcja niebłahych emocji.

tempfoldernew

Tempfolder

Tempfolder

Grali przed Janem Jelinkiem i Jimi’m Tenorem. Parafrazują Pharaoh Sandersa, słowiańskią nostalgie, This Mortail Coil a nawet „Alternatywy 4”. Zachwycają instrumentalnymi utworami, w których konkretne tematy dęciaków wybrzmiewają głębokim echem w chłodnej elektronicznej poświacie. Poznaniacy z Tempfolder z błyskotliwą lekkością spajają różne światy – łączą starą, pełną elegancji szkołę komponowania i „barbarzyńskie” myślenie współczesnych producentów elektronicznych i hip hopowych. Godząc pełne gracji melodie z sekwencyjną współczesną elektroniką, skupienie i zachłanność „nowego”, budują charakterystyczną dla Tempfolder pajęczynkę napięć. Z pewnością ich debiut „Empty Bottles And The Dolphins” to nowa jakość na polskiej scenie.

artists_scianka

Ścianka

Zespół Macieja Cieślaka to już legenda polskiej sceny. Założony w Sopocie w 1994 roku zyskał uznanie dzięki energetycznym garażowym nagraniom z debiutanckiego albumu „Statek Kosmiczny”. Kolejny krążek „Dni Wiatru” , choć promowany lirycznym singlem „Iris Sleeps Under The Snow”, to w dużej mierze elektroakustyczne eksperymenty, które zebrały entuzjastyczne opinie krytyki. Z kolei na „Białych wakacjach” Ścianka kontynuowała swe dźwiękowe poszukiwania w bluesowo-piosenkowej formule. Wydana przez Ampersand płyta „Pan Planeta” była w dużej części powrotem do sonicznych eksperymentów z „Dni wiatru”, choć obok krótkich słuchowiskowych interludiów,trafiły też na nią żrące transowe numery. Krążek znalazł się – jako jedyne polskie wydawnictwo – na miejścu 5-tym w plebiscycie portalu screenagers.pl na „Album Roku 2006”. Z kolei nagrana jako Ścianka Quintet, EPka „ Secret Sister” to jazzujący soundtrack do fikcyjnego kryminału. Po rozstaniu z Jackiem Lachowiczem i Andrzejem Koczanem zespół obok Cieślaka współtworzą: Arkady Kowalczyk i Michał Biela – znany też z Kristen. Muzycy Ścianki udzielali się też w projektach Lenny Valentino, Kings Of Caramel, (Wyjebani) W Dobrej Wierze.

it1425
Indigo Tree

Indigo Tree  tworzą:  Filip Zawada oraz  Peve Lety. Filip Zawada to były muzyk zespołu Pustki i AGD. Masażysta dźwiękiem metodą Petera Hessa. Ponieważ coraz trudniej dogaduje się z kimkolwiek mieszka w górach i stara się nie myśleć.  Pete Lety to bard gitarowy. Ponieważ nie mógł dogadać się przez całe swoje życie z żadnym bardziej licznym zespołem postanowił stworzyć duet muzyczny. Jak mawia: „ciężko jest wyrzucić z zespołu jedynego muzyka, z którym się gra.”
Indigo Tree działają we Wrocławiu i okolicach.  Gdy nie grają – piszą, gotują pierogi, robią zdjęcia, usypiaja dzieci.
Historia Indigo Tree jest krótka. W 2009 Filip Zawada zaprasza Peve Lety’ego do współpracy przy nagrywaniu muzyki filmowej. Po godzinie improwizowania postanawiają zmalwersować pieniądze na studio. Zamykają się na tydzień w dużej sali nagraniowej i tworzą pierwszą płytę ‚Lullabies of Love and Death’. Muzyka do filmu nie powstaje.Po umieszczeniu piosenek na myspace zgłaszają się do duetu trzy wytwórnie płytowe, z których muzycy wybierają tą, która daje całkowitą swobodę w nagrywaniu i myśleniu, a także daje możliwość kupna nowych instrumentów. Debiutancka płyta „Lullubies of Love And Death” ukazuje się w październiku 2009.

artists_blimp

Blimp

Wyrośli ze sceny post-punkowej i minimal rockowej polscy prekursorzy postrockowych fuzji. Zespół powstał w 1994 roku w pociągu relacji Konin-Poznań. Początkowo działał jako duet – Jacek Wanat/Radek Dziubek. W tym samym roku grupa zadebiutowała kasetowym albumem „Kruk” (Obuh), a jego doskonałe przyjęcie zaowocowało m.in. występem na żywo w TVP 1,  w kultowym programie  „Drgawy”. Kolejne wydawnictwo  “Bar-Do” (Mami Records) nagrano w nowym składzie – z Waldemarem Paziewskim i Tomaszem Malińskim, ale bez Jacka Wanata. Po wspólnym koncercie z Tortoise posadę basisty  i wokalisty objął Sebastian Dolata (Dump). W tym składzie zespół zagrał jako support dla japońskiego Audioactive i zarejestrował dla Ampersand płytę „Superpolen”. Dwa lata później – po kolejnych personalnych rotacjach -ukazała się ostatnia jak do tej pory płyta grupy „Pressure: Pleasure” nagrana z udziałem m.in. Mariusza Szypury (Happy Pills, Silver Rocket). Radek wraz z kompanią szuka własnej unikalnej ekspresji w przestrzeni między awangardą rocka, post i art punk, eksperymentalną elektroniką i avant-popem. Blimp ewoluuje i zaskakuje: od fascynacji krautrockowymi transami i post-punk na płycie „Kruk”, przez zdubowane psychodeliczne pejzaże i post-Coilowy mrok „Superpolen”, po owadzią elektroniczną precyzję, nowofalowe echa i emotroniczne melodie na „Pressure: Pleasure”. Płyta „Superpolen” otrzymała nominację do Machinera 2000 (nagroda pisma Machina),  a także wyróżnienia za polską płytę roku 2000 w magazynach Fluid i Kaktus. Zarówno „Superpolen“, jak i „Pressure: Pleasure“ zebrały sporo dobrych recenzji na zachodzie, m.in. w prestiżowych pismach The Wire, De: Bug oraz internetowym Brainwashed. Aktualnie Radka pochłania praca nad nowym projektem Grobbing Thristle.


artists_silverrocket

Silver Rocket

Autorski projekt Mariusza Szypury znanego m.in. z grupy Happy PillsDotychczas ma na koncie cztery płyty. Instrumentalne psychodeliczne gitarowo-emotroniczne pejzaże debiutanckiego „Electronics For Dogs” i Epki „Astronaut’s Diary” wydanych nakładem Ampersand przyniosły Silver Rocket poklask krytyki i uznanie w środowiskach niezależnych. Szypura supportował wówczas na koncertach islandzki zespół Mum, szkockie Arab Strap i chicagowskich geniuszy z The Sea And Cake. Współpracował też z cenioną grupą Blimp i tworzył remiksy m.in dla Ścianki. Kolejne propozycje to już indie-popowe piosenkowe produkcje. Na Unhappy Songs” wśród gości pojawili się m.in. Katarzyna Nosowska, Artur Rojek Tomasz Makowiecki, Ania Dąbrowska czy Masha Qrella. Z kolei chwalony krążek „Tesla” znalazł się na 3cim miejscu w podsumowaniu „najlepsze polskie płyty 2008” tygodnika „Przekrój”.

artists_kristen

Kristen

Zespół założony w Szczecinie w 1997 roku przez Michała Bielę oraz braci Mateusza i Łukasza Rychlickich czerpie inspiracje zarówno z math-rocka, noise i postrocka, jak i free jazzu czy współczesnej muzyki improwizowanej. Po dobrze przyjętym debiucie „Kristen” (2000) uznanie grupie przyniósł drugi album „Stiff Upper Worlds” wydany w 2002 roku przez Gusstaff Records. Trzecia płyta, „Please Send Me a Card” (2003, Ampersand) została nagrana z drugim gitarzystą, Marcinem Piekoszewskim (również PLUM, Woody Alien) a także grupą zaprzyjaźnionych muzyków, m.in. trębaczem Arturem Majewskim i saksofonistą Adamem Pindurem z zespołu Robotobibok. Album zachwycał bogatszymi aranżacjam i finezją w budowaniu koronkowo skomplikowanych avant-popowych melodii. W tym okresie zespół koncertował też na Zachodzie, m.in. u boku Deerhoof i Chokebore. Ostatnią płytą Kristen jest wydany w 2005 roku „Night Store”, nagrana już bez Piekoszewskiego, za to z basistą Konradem Smoleńskim. Od 2005 roku Michał Biela gra również w zespole Ścianka. Konrad Smoleński udziela się w projekcie KOT zaś bracia Rychliccy tworzą duet Salto.


Witamy na stronach bloga Ampersand Records.

Artyści

Twilite
Bad Light District
Hatifnats
Shame On You
George Dorn Screams
Drivealone
Tempfolder
Bartek Maik
Nathalie and The Loners
Popf

Trasy koncertowe


Bieżące wydawnictwa

Oto nasze ostatnie wydawnictwa. Pełną listę albumów wydanych przez Ampersand Records znajdziesz w zakłace Katalog.

Indigo Tree

"Lullabies of Love and Death" (d15)

Hatifnats

"Before It Is Too Late" (d14)

Bad Light District

"Simplifications" (d13)

NP

"Napszykłat" (d12)

George Dorn Screams

"O'Malley's Bar" (d11)

Drivealone

"Thrity Heart Attacks A Day" (d10)

Tempfolder

"Empty Bottles and The Dolphins" (d09)

Archiwum

Blimp
Silver Rocket
Ścianka
Kristen
Indigo Tree
Napszykłat

%d blogerów lubi to: